Surrealiści w Ameryce

Aby zrozumieć amerykańskich surrealistów, należy najpierw poznać kontekst francuski. W jakim sensie bez tego tła, nie byłoby w ogóle amerykańskiej awangardy ani dokonań szkoły nowojorskiej. Surrealiści byli przecież jej częścią, a wiele faktów i zdarzeń, jakie miały miejsce w tym przed i powojennym czasie, zaimplementowały ten kierunek w Stanach Zjednoczonych, dając znakomite efekty dokonań artystycznych, ewoluując także w kierunku figuracji i ekscentrycznej abstrakcji. 

Surrealiści w Ameryce, Jackson Pollock, Marsylia, 2021

Pretekstem do rozważań o amerykańskim surrealizmie jest wystawa w Marsylii, zorganizowana w niezwykłym miejscu, jak na wysoką jakość ekspozycji, czyli Centre de la Vieille Charité w samym sercu Le Panier. 

Surrealiści w Ameryce, Marsylia 2021

Wystawa oparta została na twórczościach, następujących artystów: Dali, Ernst, Tanguy, Pollock, Rothko, Johns, Bourgeois. Lecz byłoby wielkim uproszczenie, gdyby jednak, nie dostrzec wielu innych w tym pejzażu artystycznym, szerokiego tła dla Amerykanów, rodzimego źródła, opartego na intelektualnej tradycji i jednorodności myślenia. 

W latach 30 poeta Charles Henri Ford odkrył surrealizm na łamach „Transition”, wielokrotnie przybywał też do Paryża, gdzie spotkał takich artystów jak choćby Man Ray czy Lee Miller. 

W 1931 roku Julien Levy otwiera przy Madison Avenue swoją galerię. Pierwsze collage, które Nowy Jork zobaczy to prace Josepha Cornella.

Surrealiści w Ameryce, Man Ray, Marsylia, 2021

Pierwsza wystawa surrealistów w USA miała miejsce w Hartford. Nosiła tytuł: „The Newer Super-Realism”. Był listopad 1931. W tym czasie w Paryżu, surrealiście mieszkali w jednej kamienicy przy rue Blomet, dzieląc wspólny korytarz do toalety. Miró, Masson, Péret czy Desnos, mieli ze sobą niewiele wspólnego, łączył ich, nie tyle walący się dom, w którym mysie dziury zatykali pudełkami po biszkoptach, lecz chęć trwania w artystycznej wizji, którą można opisać jako żywot człowieka śpiącego na jawie… 

Ten magiczny fluid, który stał się choćby udziałem Roberta Desnosa, w dużym stopniu zainspirował Amerykanów. 

Po domu surrealistów przy rue Blomet nie ma dzisiaj śladu. Zeżarły go później buldożery. W miejscu słynnej pracowni, Joan Miró postawił Księżycowego Ptaka, na pamiątkę, że „tu się żyło i malowało, w atmosferze uniesienia i wrażliwości”.

Pierwszą wystawę w Ameryce miał Miró w East and West Gallery w San Francisco. Tuż przed nim, wspomniany Julien Levy zrobił pokaz filmu Buñuela (Pies andaluzyjski).

Wkrótce w galerii u Levy’ego pojawia się René Magritte.

Surrealiści w Ameryce, André Breton, Marsylia 2021

W sierpniu 1940 roku, Varian Fry, wynajmuje willę Air-Bel w Marsylii, gdzie znajdują schronienie André Breton i Victor Brauner, Leonora Carrington, Wilfredo Lam, Max Ernst. 

Fry był amerykańskim dziennikarzem. W Marsylii założył l’Emergency Rescue Committee. Jego misją było ratowanie Żydów. Status w Państwie Vichy w pewnym sensie pozwalał mu na taką działalność. Przerzut do Portugalii, a potem do USA był finansowany z wielu źródeł, w tym organizacji żydowskich, a w przypadku artystów za pośrednictwem fundacji Peggy Guggengeim. Przez willę Air-Bel, przewinęło się 2200 osób. Na skutek śledztwa jakie prowadził francuski oficer Maurice de Rodellec du Porzic, Amerykanin musiał opuścić Francję. Akcja została zakończona. Na liście uratowanych przez Fry’a artystów znaleźli się także Marc Chagall, Hannah Arendt, Wols, Roberto Matta, Heinrich Mann, Sophie Taeuber. 

Surrealiści w Ameryce, Mark Rothko, Marsylia 2021

W 1942 roku Pierre Matisse organizuje wystawę „Artists in Exile”, a wśród nich Ameryka ogląda największych jak choćby: André Breton, Fernand Léger, Amédée Ozenfant, Max Ernst, Piet Mondrian, Yves Tanguy.

W tym samym roku Guggengeim otwiera galerię ze zbiorem Art of This Century, której cztery sale przygotował Frederick Kiesler.

W 1945 roku, w Hugo Gallery Alexandre Iolas pokazuje Caldera, Duchampa, Ernsta, Légera i Tanguy. To ten sam Iolas, który redagował Transition, bodaj najbardziej poważny periodyk literacko-artystyczny, drukowany w latach 1927-1936, zapoznając czytelników z awangardą francuską i młodą literaturą amerykańską. Iolas był na wpół Niemcem, ale urodził się w USA. Mieszkał jednak pod Paryżem. To właśnie jego, zaatakowała Gertruda Stein, za to, że lansuje „typka spod ciemniej gwiazdy” jakim był wedle niej James Joyce. Mimo to, w 1935 roku zlecił tłumaczenie jej dzieł o Picassie, Braque. Stein nie znała francuskiego, pisała bardzo uszczypliwie, co sprowokowało do nazywanie jej przez wielu bohaterów tych powieści „Matką, gęsią z Montparnasse”.

Surrealiści w Ameryce, Yves Tanguy, Marsylia, 2021

Po wojnie wielu artystów wróciło do Francji jak Matta czy Dali. Lecz pewnego rodzaju ciągłość, związana z pobytem wielu z nich, utrwaliła styl na amerykańskiej scenie sztuki. 

Jeszcze w 1959 roku, Marcel Duchamp odwiedził Johnsa i Rauschenberga, dając im swoją lekcję poznania, rok później tenże Duchamp i Man Ray pokazują się w D’Arcy Galleries. Yves Tanguy osiada na zawsze w USA, stając się na zawsze twarzą amerykańskiej awangardy.

W 1964 roku, Louise Bourgeois pokazała swoje lateksowe rzeźby w Stable Gallery. 

Surrealizm w Ameryce, Alberto Giacometti, Louise Bourgeois, Marsylia 2021

Surrealizm gaśnie, staje się nurtem o słabszej wymowie. Rodzą się silne ruchy, które wytyczają nowe ścieżki w sztuce jak abstrakcja liryczna czy pop art. Dlatego takie twórczości jak Lee Bontecou, James Rosenquist, Alfonso Ossorio czy wspomniana Bourgeois muszą twardo przedzierać się przez gąszcz zachowań, na które zwróciła uwagę krytyka i galerie całego świata. 

 

Surrealizm w sztuce amerykańskiej, wystawa w Centre de La Vieille Charité, Marsylia, 2021

5
1
skomentuj
lubię!
przeczytane
245
razy

Jedna odpowiedź do “Surrealiści w Ameryce”

  1. Swietnie napisane…
    Nie ma Ani jednej wzmianki, (watku)
    o tematyce gastronomicznej,
    Ktora, w przeciwienstwie do pewnych jej oponentow… uwielbiam !
    Sam kocham jesc i pic, wiec uwazam, ze jest to wazny temat na drodze artystycznych dokonan…
    Poniewaz, jestesmy rowniez tym Co jemy, Co nam smakuje a Co nie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *