Nieznane szkice Chagalla

Powrót Marca Chagalla do Francji spowodowany był prośbami Rubinera i Cendrarsa oraz sytuacją polityczną i społeczną w Rosji: zaostrza się walka o władzę pomiędzy Leninem a Stalinem; panuje wielki głód w latach 1921-1922, rozprawiono się z Cerkwią i opozycją. Obserwując to, co dzieje się w kraju, niespokojny o swój los artysta zdecydował się opuścić Rosję latem 1922 roku, unikając w ten sposób masowych czystek. Przez Kowno dotarł do Berlina, by potem jesienią 1923 roku dotrzeć do Paryża.

Swoje kroki skierował do Ambroise’a Vollarda – marszanda i kolekcjonera sztuki francuskiej, którego jedną z wielkich pasji były ilustracje książkowe. Okazał się on bardzo ważną osobą dla rozwoju tego – nowego wówczas – nurtu artystycznej ekspresji XX wieku. Jemu to zawdzięczamy powstanie  książki artystycznej.

Sylvie Forestier zauważa:

„Idąc śladem Apollinaire’a albo Alfreda Jarry’ego, Vollard nie ograniczał się do rozmyślań nad owym dyskretnym wzajemnym przenikaniem się tekstu i obrazu, lecz w pełni je realizował, dzięki koordynacji wspólnych wysiłków pisarza lub poety, artysty, rysownika i drukarza. W 1924 roku w nowej galerii przy rue Martignac 28 uważnie dobierał rodzaj papieru, czcionki, szycia, tak aby wszystkie te  elementy pasowały do konkretnego tekstu, który miał być zilustrowany, ale również do odmiennej wrażliwości artystów wykonujących ilustracje. Współpraca w tym zakresie z Chagallem okazała się zasadnicza dla rozwoju tej dziedziny sztuki, jaką była książka ilustrowana”.

Jednym z tekstów, do których marszand zamówił ilustracje, była Biblia Hebrajska. Było to w 1930 roku.

Kolorowy gwasz Marca Chagalla (Szkic do Biblii)
Szkic Abraham gotowy złożyć w ofierze swojego syna, 1931, Marc Chagall (detal)

Pracę nad cyklem 105. akwafort artysta z Witebska wykonywał w latach 1931-1939 (wtedy stworzył 63 akwaforty) oraz 1952-1956. W tym też czasie, w 1931 roku odwiedził Palestynę, Egipt i Syrię.

Ostatecznie dwutomową Biblię zilustrowaną całostronicowymi rycinami wydał Tériade w roku 1956.

Nieznane szkice…

Odkryto jeszcze 22 szkice wykonane w różnych technikach: od akwareli po pastel, od tuszu po ołówek. To pierwsze próby Chagalla do Przesłania Biblijnego.

Choć większość z nich jest niedatowana (poza dwoma: Samuel namaszcza Saula i Eliasz na górze Karmel – na nich widnieje data 1931 rok), Sylwie Forestier, kurator sztuki w prestiżowych instytucjach muzealniczych we Francji, dyrektor Musée National Message Biblique Marc Chagall w Nicei postawiła tezę, że powstały one najpewniej w latach 1930-1931, gdyż są bardziej spontaniczne i zapowiadają Przesłanie Biblijne. Zdają się także oddawać niepokój czasów, stanowią refleksję nad groźbą zbliżającego się czasu. Autorka tezy poddaje wnikliwej analizie te szkice, dlatego też trudno nie przyznać jej racji.

Szkic Noe otrzymuje nakaz zbudowania arki, [1931], Marc Chagall (detal)

Biblia – nadzieja w samotności, nadzieją w trudnym czasie

Pobyt we Francji, mimo że wydawał się dla Chagalla bezpieczny, budził niepokój. Antysemityzm nie zanikł. W 1925 roku zainicjowano debatę na temat „Czy istnieje malarstwo żydowskie?”. Wówczas tak silnie ujawnił się podział opinii publicznej, że po latach – w 1934 roku – Jacques Maritain napisał:

„Strach przed inwazją świata żydowskiego w sztuce, wraz z zagrożeniami, jakie niesie ona dla sztuki francuskiej wywołały reakcje antysemickie…”.

Nie dotknęły one autora Zakochanych nad miastem, jednak wywoływały strach i kolejną falę refleksji nad przyszłością.

Pomiędzy 1924 a 1938 rokiem artysta prowadził ożywioną korespondencję w języku rosyjskim oraz jidysz z przyjaciółmi w Rosji, Polsce i Stanach Zjednoczonych. W niej można śledzić narodziny cyklu biblijnego, który nabierze kształtu znanego jako Przesłanie Biblijne. Już w 1925 roku prosi Leo Koeniga o pilne załatwienie mu Biblii, w języku jidysz (przełożoną przez Jehojosza), którą także przesłał mu z Warszawy Opatoszu. Natomiast Koenig pożyczył mu Biblię w wersji hebrajskiej i jidysz i w tej sprawie pisał do niego w 1925 roku Chagall:

„Dobrze by było, gdybym w trakcie pracy mógł korzystać z Pańskiej Biblii. Jak tylko nie będzie mi potrzebna, zapewniam, że odeślę ją wraz wyrazami wdzięczności. […] Pracuję nad Prorokami (dla paryskiego wydawnictwa Vollard).”

Dla artysty z Witebska Biblia to przede wszystkim teksty prorockie, jednak w jego twórczości widać odniesienia także do innych ksiąg starotestamentowych (m.in. Księgi Rodzaju, Księgi Wyjścia).

„Z mojego młodzieńczego wieku zostałem wyrwany przez Biblię. Była ona dla mnie i nadal jest największym poetyckim źródłem wszech czasów. Od tamtej chwili szukałem jej odbicia w życiu w sztuce.”- mówił Marc Chagall w 1973 roku w Nicei.

Pierwszy gwasz przedstawiał Stworzenie człowieka i był wykonany jeszcze przed wyjazdem do Palestyny.

Szkic Abraham opłakuje Sarę, 1931 Marc Chagall (detal)

Artysta pracując nad ilustracjami był przekonany, że postacie z Biblii to „istoty z krwi i kości, nie zaś mityczni bohaterowie przypowieści. […] W Adamie widzę mojego brata; a Abel i Kain są braćmi – naszymi braćmi”.

Gdy zbliżała się II wojna światowa, Chagall coraz bardziej zanurzał się w języku jidysz. Stał on się  jego językiem poetyckim, a język Biblii był nadzieją wobec nadciągającej dla Żydów tragedii.

Chagall . Podróż przez Biblię – Wydawnictwo Jedność

Prezentowane w albumie Chagall . Podróż przez Biblię  dzieła stanowią owoc współpracy wybitnych znawców artysty: Sylwie Forestier, kurator sztuki w prestiżowych instytucjach muzealniczych we Francji, dyrektor Musée National Message Biblique Marc Chagall w Nicei; Nathalie Hazan-Brunet, kustosz kolekcji nowożytnej i współczesnej w Muzeum Sztuki i Historii Judaizmu w Paryżu, organizatorka wystaw na temat Chagalla; Evgenia Kuzmina, autorka licznych publikacji o Chagallu i sztuce XX w.

Album zawiera 22 nieznane szkice oraz wybrane 40 akwafort z wydanego w 1956 roku Przesłania Biblijnego.

Uwagę zwracają świetnie napisane artykuły:

Sylvie Forestier: „Przynależeć do Księgi Jak przynależeć do historii!”

Nathalie Hazan – Brunet: „Dopóki moje ciało – jak drzewo nie dotrze do biblijnego brzegu”

Eugenia Kuzima – Symbolika biblijnego cyklu gwaszy Marcela Chagalla.

Eugenia Kuzima wskazuje  wpływy kultury, filozofii i sztuki rosyjskiej w twórczości Chagalla.

„Każdy artysta ma własną ojczyznę, swoje rodzinne miasto i bez względu na to, jak bardzo później otworzy się na wpływy innych światów, będzie zawsze naznaczony tą pierwszą cechą.  Zapach ojczyzny będzie obecny w jego dziełach” – mówił artysta.

W obrazach biblijnych spotykamy więc echa filozofii Nikołaja Bierdiajewa, Władimira Sołowjowa i Wiaczesława Iwanowa, symbolizmu Michaiła Wrubla czy egzystencjalne napięcia Nikołaja Gaya.

Książka ta, pięknie wydana, to naznaczona wrażliwością i talentem Chagalla wędrówka przez Stary Testament.

Książkę można kupić w księgarniach, m.in w Wydawnictwie Jedność

Fragment książki: 

Sylvie Forestier: „Przynależeć do Księgi Jak przynależeć do historii!”

Dwadzieścia dwa szkice: nadzwyczajny zbiór

„Porównując tematy pojawiające się w nowo odkrytych studiach z tematyką wcześniej poznanych gwaszy, widać, jak Chagall z jednej strony wprowadza dalsze epizody biblijne, z drugiej zaś wciąż powtarza niektóre stare, tworząc ich odmienne wersje.

Do oryginalnego cyklu gwaszy artysta dodaje następne sceny biblijne – Izaak błogosławi Jakuba, Drabina Jakuba, Walka Jakuba z aniołem, Sen Jakuba, Samuel namaszcza Saula, Dawid przynosi Saulowi ukojenie swoim śpiewem, Król Dawid i Eliasz na górze Karmel – a jednocześnie, prawdopodobnie nieusatysfakcjonowany pierwszym studium, ponownie podejmuje, zmieniając formę, interpretację już namalowanych epizodów – Noe otrzymuje polecenie zbudowania Arki, Noe wypuszcza gołębicę, Abraham gotowy złożyć w ofierze swojego syna (po dwa studia do każdego epizodu) oraz  Stworzenie Ewy, Płaszcz Noego, Abraham odprowadza trzech aniołów, Abraham i Izaak w drodze na miejsce ofiary, Abraham opłakuje Sarę, Eliezer i Rebeka, Mojżesz rozbija tablice Prawa, Aaron przed świecznikiem ( po jednym studium do każdego epizodu)

To, co łączy nowe studia i odmienne formy, to szczególna uwaga, z jaką Chagall przekłada opowieść biblijną. Rozpoczynał zasadniczo od Księgi Rodzaju i Księgi Wyjścia, natomiast teraz ujawnia się jego zainteresowanie Księgą Liczb, dwiema Księgami Samuela i Pierwszą  Księgą Królewską. Artysta ewidentnie wychodzi bezpośrednio od fragmentów Pisma Świętego i nadaje kształt postaciom i wydarzeniom, które wybiera do swoich przedstawień:  pojawienie się w akcie stworzenia ludzkości uosobionej  przez Adama i Ewę; zbawcza obecność Bożych posłańców,  którymi są patriarchowie i prorocy; odwiecznie toczący się  burzliwy dialog między Bogiem a Jego ludem.

Podobnie jak  w znanych wcześniej gwaszach, również i w tych studiach  można odczytać dramatyczne napięcie, które malarz oddaje mistrzowskim ruchem. Przenika je pewien rodzaj gorączkowego podekscytowania, tak jakby troską artysty nie było ich ukończenie, lecz pośpieszne wykonanie, a ów pośpiech łagodzą jedynie błyski światła przechodzące przez papier”.

6
0
skomentuj
lubię!
przeczytane
382
razy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *