Helmut Newton: High Gloss

Z fotografiami Helmuta Newtona, źle się czują jedynie kobiety bez poczucia humoru i mężczyźni bez wyobraźni. Pozostali przechadzają się dość swobodnie po jego surrealistycznym świecie, odkrywając ze zdziwieniem, zatrzymane w czarno-białych kadrach, swoje własne erotyczne fantazje.

Hamiltons Gallery, jest jednym z tych miejsc, do których nie chodzi się przypadkiem. Do Hamiltons raczej się „wybiera”. Ta mała galeria, z prawie niewidocznym wejściem i bez szyldu, po raz kolejny pokazuje w swoich wnętrza prace artysty, który zmienił świat współczesnej fotografii.

„HELMUT NEWTON: HIGH GLOSS” jest czarno-białą opowieścią o kobietach, które uwodzą czymś więcej niż swoim ciałem. Bo jak widzimy, ich seksualność jest niewymuszona, jakby przypadkowa, dopełniająca historię, na którą składa się wiele mało znaczących elementów. Lub niewidocznych. Helmut fotografował za pomocą światła i cienia, spoglądał na kobiety przez soczewkę aparatu, niczym przez dziurkę od klucza. One wiedziały, że są podglądane. I to one decydowały, ile mu wolno było zobaczyć.

To, co urzeka w pracach Newtona, to ten ułamek sekundy, który został uwieczniony na kliszy. Ten jeden moment, na który patrzymy opowiada całą historię, która do niego prowadziła i która po nim zostanie, kiedy już zgasną światła.

Gdy patrzymy na kobietę w oknie, której rozpostarte ramiona przypominają, w jakiś przedziwny sposób otwierającą się kurtynę teatralną, nasz wzrok nagle pada na przedłużacz, który tkwi w kontakcie u jej stóp. Czy ktoś o nim zapomniał? Czy też celowo go tam umieścił? Wielka historia małego obiektu, która mówi nam, że w życiu nie ma scen idealnych.

Na wystawie widzimy kilkanaście stereotypowych fotografii, wśród których są tak kultowe ujęcia jak: „10th floor, Hilton Hotel”, „Elsa Peretti”, „Une Amie Secrète”, „Rue Aubriot” czy  „Woman Examining Man”. Każda z nich jest przekroczeniem pewnych utartych schematów, które mimo woli, cały czas jeszcze tkwią w naszej podświadomości, albo w szufladzie z napisem, co nam wypada, a co nie.

Fotografia zatytułowana „Woman Examining Man” powstała w St. Tropez w 1975 roku, a następnie ukazała się na okładce Vogue. Jest ona klasycznym przykładem na to, że erotyzm, to coś więcej niż nagość. Jest też jednym z nielicznych ujęć, na których modelka nie nosi szpilek. Ale można to Helmutowi wybaczyć. Wszak to St. Tropez.

Fotografie Newtona tworzą historie same w sobie, stąd bez znaczenia jest ich układ na tej wystawie. Można ją oglądać od końca do początku, na wyrywki lub po kolei. Mamy wolność wyboru. Tak jak kobiety ze zdjęć. Możemy w każdym momencie powiedzieć „stop” i wyjść.

 „HELMUT NEWTON: HIGH GLOSS”. 21 Październik 2020 – 13 Luty 2021, Hamiltons Gallery, London

5
2
skomentuj
lubię!
przeczytane
718
razy

2 odpowiedzi do “Helmut Newton: High Gloss”

  1. Thierry Mugler has, since the creation of his label in 1974, continuously revolutionized contemporary fashion with his singular, imaginative vision. Beyond creating his iconic ready-to-wear and haute couture garments, Mugler inhabits multiple worlds as a photographer, director, choreographer, and perfumer. Lavishly designed and richly illustrated, the book traces Mugler’s career and reveals never-before-seen material by photographers such as Helmut Newton, Richard Avedon, and David LaChapelle. A glorious survey of work by more than 80 contemporary floral designers who are extending the boundaries of their art Blooms celebrates the explosive impact that floral designers from the last decade have had on a previously underappreciated art form. This stunning book is the most ambitious survey of contemporary floral design ever published and demonstrates just how far these innovative designers have pushed the boundaries of contemporary floral design. Blooms showcases the work of more than 80 designers across the globe – featuring established florists alongside rising new talent – each nominated by industry experts, from perfumer Lyn Harris of Miller Harris to floral-design icon Eric Buterbaugh.

  2. Sartorial strength: Helmut Newton in the leading fashion magazinesHelmut Newton, master of late h-century fashion photography, always considered the printed page the most important factor to his work. It was, he explained, in the framework of an editorial or advertising commission, that he found his inspiration, and produced his best shots.Joining the prestigious roster of TASCHEN s Helmut Newton titles, including Sex Landscapes, World without Men, and the much coveted Helmut Newton SUMO, this freshedition of Pages from the Glossies gathers the most eminent and interesting examples of Helmut Newton s work for magazines across Europe and the United States. Raw chocolate is chocolate that has not seen heat above 42 degrees and is therefore deemed to offer higher antioxidants, appealing to the health conscious who still like to indulge. Pana Chocolate, The Recipes, is the sweet book vegans and health-aware sweet tooths have been waiting for. It includes over 70 recipes that cover the sweet spectrum – from breakfast (chia pudding, granola, buckwheat porridge) to kids’ parties (chocolate crackles, honey joys), to traditional desserts that can be made raw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *