Dufy w Quimper

W latach 20. malowanie na tkaninach stało się jego artystyczną obsesją. Pomógł mu w tym fenomenalny Paul Poiret, kreator mody, wielki krawiec damskich strojów, odważny projektant, który sprawił, że kobiety założyły luźne sukienki, oczywiście uprzednio zdejmując gorset.

Raoul Dufy et la gaieté du printemps, Quimper 2020

Poiret został zauroczony fantastycznymi projektami Raoula Dufy. Widział przecież jego drzeworyty, ceramikę, rysunki. Zauroczenie morskim motywem. I dostrzegał intensywną, niebieską obsesję, która działała na wyobraźnię jak elektryczność w wiejskiej chacie, gdzie klepisko tworzyło system społeczny.

Sukienki Poireta stały się przebojem, dokonały głębokiej zmiany w kulturze francuskiej, coś jak malarstwo symbolistów i Paula Gauguina, które totalnie zmieniło optykę postrzegania obrazu. To był rodzaj rewolucji, która sprawiła, że fundament sztuki- stateczny i monolityczny, runął w nurty przemian, które utorowały drogę dla Georgesa Lepape, tak jak Oviri dla kubizmu.

A zatem Raoul Dufy. Wystawa jego projektów w muzeum w Quimper. W tej stolicy bretońskiej sztuki i francuskiego japonizmu pojawił się jak najjaśniejsza gwiazda, jak cudowna róża w ogrodzie wszelakich sztuk.

Jego aktywność przypada na okres zwany les Années folles, a zatem czasów po I wojnie, który torował nowe w sztukach plastycznych, modzie i muzyce.

Raoul Dufy, la mode des années folles, Quimper 2020

Dufy malował bardzo dużo nad morzem. Wodę, statki, ryby i ptaki. To klasyczne wątki z jego gęstego malarstwa. Wymyślił swoje niebieskie wartości: błękit nieba, błękit turkusowy, błękit kobaltowy, lazurowy, wreszcie błękit królewski. Wszystkie należały do niego i umieszczał je w komplecie na płótnach, jak choćby w obrazie Bateaux pavoisés.

Urodził się w Hawrze. Od dziecka tkwił w tej kolebce portowego zgiełku. Patrzył na rybackie łodzie i wielkie pasażerskie statki, które woziły emigrantów z Europy do Ameryki Południowej.

Le Havre sprawił, że odnalazł wszystkie głębie swoich błękitów.

Ojciec Raoula był muzykiem. Grał na organach. Z kolei brat był pianistą. Sam nauczył się grać na skrzypcach, albowiem uważał, że to najlepszy instrument dla formy okrętowej, która go pasjonowała. Wiele lat przed nim, Paul Gauguin też wpatrywał się na tym samym nabrzeżu na pływające statki. Będąc jeszcze uczniem podstawówki w Orleanie, a potem zaciągnął się na okręt i stał się prawdziwym wilkiem morskim, podróżując pomiędzy Rio de Janeiro, Pondicherry, a Triestem. Dufy pozostał na zawsze przy brzegu, mocząc jedynie nogi podczas przypływu.

W latach 1910-1911 Dufy wykonał ilustracje do Świty Orfeusza, jednego z ważniejszych tomików Apollinaire:

Nie masz dla piękna litości.

Ach, jakich kobiet nie doścignął

Wyrok twojej srogości!

Ewa, Eurydyka, Kleopatra egipska!

Znam jeszcze trzy lub cztery nazwiska.

Raoul Dufy, la mode des années folles, Quimper 2020

Dufy wykonał 26 drzeworytów ilustrujących poezję Guillaume Apollinaire. W tych projektach znalazły się cztery wersje Orfeusza, a także liczne zwierzęta i ptaki. Zobaczył je Paul Poiret i zaproponował pracę nad projektami sukienek w paryskim atelier przy boulevard Clichy.

Tak się rozpoczęła kariera Raoula Dufy w modzie.

Pierwszy projekt La Perse, ubrała na siebie Madame Denise Poiret.

W 1912 roku zaczął projektować dla firmy Bianchini-Férier, dla której stworzył ponad 1000 gwaszy i akwareli, przeważnie motywów kwiatowych, elementów florystycznych, głównie róż. Wszystkie projekty to tkaniny, służące do szycia sukienek. Dufy malował na jedwabiu, aksamicie, bawełnie, wiskozie.

Bianchini to firma o wielkiej sławie i ważnej obecności na rynku mody. Był tam Paul Iribe, prekursor Art Déco. Dla manufaktury z Lyonu pracowali także Sonia Delaunay, Daniel Buren, Victor Vasarely, Robert Bonfils.

Raoul Dufy, la mode des années folles, Foujita, Quimper 2020

Dufy był ilustratorem przyjemności życia. Zabawy, regaty, przejażdżki konne, wreszcie radość i pochwała miłości. Jego obrazy stanowiły kwintesencję tamtych czasów. Jak Foujita i tańce do białego rana. Słynny Japończyk był wielbicielem Raoula.

„Raoul Dufy, moda w czasach szalonych” – to wystawa, która ukazuje cały spektakl dokonań Francuza. W Quimper pokazano jego dzieło w kilku odsłonach: świat Dufy, a zatem morze, muzykę i Paryż. Następnie mamy zwierzyniec i ogrody, dalej przyjemności współczesnego życia i Dufy dekorator na sam koniec.

Raoul Dufy, la mode des années folles, Quimper 2020

W roku 1928 rozstał się z Domem Bianchini-Férier i poszedł własną drogą. Projektował kostiumy teatralne. Ubierał na scenie Jeana Cocteau. W 1936 podczas światowej wystawy wykonał gigantyczny fresk będący hymnem na cześć elektryczności. Fresk opowiadał o wszystkich etapach stworzenia elektryczności i jej zbawiennego wpływu na rozwój cywilizacji.

Zamieszkał w Forcalquier, malutkim miasteczku na południu Francji z cudnym widokiem na Luberon. Pochowany został w Nicei.

Raoul Dufy, la mode des années folles, Musée des Beaux-Arts de Quimper, 2020

 

 

 

 

10
1
skomentuj
lubię!
przeczytane
172
razy

Jedna odpowiedź do “Dufy w Quimper”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *