Apolinère Enameled

Dwadzieścia lat temu Marek Kamieński powiedział redaktorowi „Sztuki Polskiej”, że alternatywne dziedziny sztuki są dla niego zawsze synonimami tego, co w awangardzie najlepsze w bezpośredniości, zwłaszcza takiej, która ujawnia się wbrew intencjom twórców.

I teraz spośród tych najznakomitszych akordów sztuki, wydobywa nieśmiertelne paralele: Marcela Duchampa.

Na pierwszy rzut oka jest jak w starym albumie, opisującym sztukę od końca 19. wieku, w którym dzieła sprzed stu lat opisywane są językiem filozofii poststrukturalistycznej, a nawet postmodernistycznej.

Musi tam też znajdować się collage Marcela Duchampa z reklamą emalii Sapolin, będący grą słów i hommage dla Apollinaire. No po prostu musi i już!

Dwadzieścia lat później Kamieński mówi tak: „Mój wybór dotyczył raczej układu liter i długości napisu, więc spraw czysto formalnych – nie musiałem wymyślać jakichś własnych, nic nie znaczących zestawień długich słów w obcym języku, bo już były. Oczywiście nikt nie zwrócił na to uwagi, bo niby skąd mieliby to wiedzieć? Kto się dzisiaj zna na sztuce? Ciągle maluję więc to, co w pierwszym rzędzie mnie się podoba, to samo dotyczy prawej strony tego tryptyku – aluzji do pracy Barbary Kruger, w której zastąpiłem Łuk Triumfalny nowoorleańskim Piazza Italia, jako symbolem architektury postmodernistycznej, a tytuł zmieniłem i dodałem mało używane w angielskim słowo impression w znaczeniu parodii. W tym przypadku cały obraz jest poświęcony częściowo „mojej” formacji artystycznej, stąd tytuł – Sally rev., bo David Salle każe wymawiać swoje nazwisko- Salli, a dotyczy w głównej mierze „sztuki zawłaszczania”, której drobnym odpryskiem było to co robiłem kiedyś”.

Marek Kamieński to malarz pokolenia transawangardy, albo polskiej Nowej Fali. Absolwent katowickiej filii ASP w Krakowie. Uprawia malarski dialog jako formę „kultury wolnego czasu”, czym nawiązuje do Barbary Kruger, ale także Davida Salle i Juliana Schnabela, którzy przywołali w pewnym momencie kicz jako zwycięstwo zawsze tłumionych tendencji. Mieszka w Katowicach.

25
0
skomentuj
lubię!
przeczytane
1.17t
razy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *